Kochani Dobrodzieje!
W taki sposób jeszcze się do Was nie zwracałam, ale lepszego określenia – choć szukałam
- nie znalazłam!
Jesteście „dobrodziejami”, bo dzięki Wam dzieje się DOBRO!
Piszę do Was kilka miesięcy od momentu, gdy zdesperowane sytuacją w której się znalazłyśmy
- po raz pierwszy poprosiłyśmy świat o pomoc. Świat – w Waszych osobach – odpowiedział
nam bardzo hojnie! Dzięki Bogu, bo nie wiadomo co by było…
W związku z tym, że dzięki Wam kończymy pierwszy etap zaplanowanych prac piszę by zrelacjonować Wam to, co wspólnie udało się nam osiągnąć! Wprawdzie na bieżąco relacjonujemy wszystko na naszym profilu na Facebooku, ale warto zebrać fakty w jedno miejsce.
Dzięki Waszej hojności zebraliśmy aż 436 334,71 zł.
Brzmi niewiarygodnie, prawda? To dzięki Wam! Wsparło nas aż 4 000 osób, co oznacza że zebrałyśmy założoną wówczas kwotę aby remont mógł być kontynuowany nie docierając do planowanych 10 000 osób – co jest naprawdę niewiarygodne. Dzięki tym środkom udało nam się wykonać OGROM prac:
Zobaczcie:
- Zainstalowałyśmy piec na biomasę, z podajnikiem paliwa i nagarniaczem piórowym oraz 2 piece gazowe jako drugie źródło ciepła,
zakupiłyśmy 2 szt. drzwi stalowych do kotłowni,
- przebudowałyśmy i wymieniłyśmy instalację centralnego ogrzewania wraz z grzejnikami, ze sterowaniem i instalacją elektryczną ,
- zakupiłyśmy 3 nowe zasobniki na ciepłą wodę,
- zainstalowałyśmy kolektory słoneczne- solary,
- wymieniłyśmy instalację wodociągową, kanalizacyjną, elektryczną w budynku klasztornym,
usunęłyśmy rakotwórcze podłoże spod podłóg, wykonano izolację i ocieplono podłoże,
- wymieniłyśmy podłogi i posadzki,
- wzmocniłyśmy walące się ściany działowe, niektóre wzniesiono od podstaw,
- przebudowałyśmy łazienki, a niektóre wybudowano od podstaw,
- powiększyłyśmy kaplicę dzięki czemu wszyscy chętni mogą się już modlić z nami,
- osuszyłyśmy, odgrzybiłyśmy i zaizolowałyśmy fundamenty,
ociepliłyśmy budynek i wykonano elewacje,
- wymieniłyśmy drzwi zewnętrzne, wewnętrzne i wiatrołap,
- wykonałyśmy nowe schody z przystosowaniem dla osób niepełnosprawnych,
- ułożyłyśmy wokół budynku kostkę odbojową,
- dociepliłyśmy poddasze i wymalowano na poddaszu pokoje, łazienki i korytarze,
- naprawiłyśmy i wymalowałyśmy rynny,
- wyremontowałyśmy i wyposażyłyśmy kuchnie i pralnie,
- odnowiłyśmy kraty w oknach, wymieniłyśmy parapety i wiele, wiele drobnych prac…
Trudno wyliczyć wszystkie szczegóły składające się na całość remontu. Zapraszamy do galerii zdjęć na której można obejrzeć wykonane prace, a najlepiej przyjechać do Jarosławskiego Opactwa.
Nie sposób wyrazić naszej wdzięczności za tą pomoc!
Wyremontowany klasztor służy nie tylko nam, ale także turystom i pielgrzymom odwiedzającym Jarosław. Wszyscy nasi goście mogą odpoczywać w wyremontowanym dzięki Wam budynku, w godnych i zdrowych warunkach. W ten sposób możemy odwdzięczyć się za tak wielkie dary. Serdecznie zapraszam do odwiedzenia nas w Jarosławiu – ugościmy Was z przyjemnością! Prosimy jedynie o kontakt przed przyjazdem, abyśmy mogły wszystko dla Was przygotować
Telefonujcie, piszcie do nas maile lub wiadomości na Facebooku. Ponieważ przyjeżdża do nas coraz więcej osób i z hojności serca pozostawia po sobie ofiarę, żywimy nadzieję że przełoży się to na dodatkowe środki na utrzymywanie i prowadzenie klasztoru.
Wiele razy dzwoniliście i pisaliście w trakcie i pod koniec akcji z pytaniem „Co dalej?”. Kiedy koniec remontów? Dotychczas o tym oficjalnie nie informowałyśmy – po prostu trzeba było wykonać wpierw zaplanowane prace przy jednym z budynków. W tym czasie też wiele rzeczy się ważyło, musiałyśmy wiele przemodlić, rozejrzeć się, orientować… To co najbardziej nas zaskoczyło – to Wasza hojność i bezinteresowna chęć pomocy, nigdy byśmy nie pomyślały, że tak wspaniałe rzeczy są możliwe! Pan Bóg jednak udowadnia, że są. Dlatego Wam z całego serca dziękujemy.
Teraz już wiem co zrobimy dalej. Postanowione. Ale pozwólcie, że ogłoszę to za kilka dni, żeby każdy mógł spokojnie przebrnąć przez podsumowanie.
A potem… umknę na dwa tygodnie na rekolekcje, by wszystko na nowo przedstawić Panu
Życząc Bożego Błogosławieństwa – pozdrawiam!
s. Barbara Dendor OSB
tel. 515275712, +48(16)6215664
benedyktynki.jaroslaw@gmail.com
www.benedyktynki-jaroslaw.org
www.zrob1malykrok.pl
P.S.: Naszą wdzięczność wyrażamy poprzez codzienną modlitwą zanoszoną do Boga w intencjach, które nam powierzacie, a w każdy Pierwszy Piątek miesiąca odprawiana jest Msza Święta za Was i Wasze Rodziny.






















Kochane siostry benedyktynki,przeczytałam wasz apel ,dlatego postaram się jak najszybciej
wysłać pieniądze na konto.Nie jest powiedziane ,że nie odwiedzę sióstr w Jarosławiu.
Sw.Benedykt jest dla mnie i mojego męża kochanym świętym.Nie bardziej od naszego
Zbawiciela Jezusa Chrystusa.dlatego postaram się jak najszybciej przekazać pieniądze.
Z Panem Bogiem
Barbara Kosek
Serdecznie dziękujemy a odpowiedź na nasz apel.
Zapraszamy w nas benedyktyńskie progi. A więc do zobaczenia!!!